Moja walka z trądzikiem różowatym.



Witam serdecznie :)

Chcę wam opowiedzieć w pierwszym wpisie o mojej walce z trądzikiem różowatym.


Zaczęło się to dość niewinnie gdy miałam 18 lat, z dnia na dzień zaczęły pojawiać się na mojej brodzie czerwone plamy które robiły się coraz większe, na końcu pojawiły się na nich chrostki.  Przez 8 lat odwiedziłam wielu dermatologów, niestety nie umieli mi pomóc, każde leczenie kończyło się fiaskiem. Po wielu latach wizyt przerwałam leczenie które nie skutkowało i poddałam się na 2 lata. Przez ten okres ukrywałam mój trądzik pod bardzo mocno kryjącymi podkładami i korektorami, było to bardzo uciążliwe zwłaszcza latem, ciągle musiałam poprawiać makijaż bo przy każdym przypadkowym otarciu pojawiały się przebijające czerwone plamy. Pewnego dnia powiedziałam sobie dość, a konkretnie 1 stycznia i postanowiłam się za to zabrać, było to moje postanowienie noworoczne!  I tak odwiedziłam w lutym tego roku kolejnego dermatologa. Tym razem trafiłam do sympatycznej pani doktor która bardzo mi pomogła, nie ukrywała że leczenie będzie bardzo kosztowne i długotrwałe ale na efekty w moim przypadku nie trzeba było długo czekać. Od lutego minęły 4 miesiące i po moim trądziku prawie nie ma śladu. To była najlepsza decyzja w tym roku!!! Po tylu latach mogę wreszcie wyjść do ludzi bez tony podkładu na twarzy i nie obawiać się spojrzeń ludzi i pytań: a dlaczego tak wyglądasz?


Przedstawię wam poniżej tabletki, maści i kosmetyki które pomogły mi pozbyć się trądziku różowatego. 
Obecnie jeżdżę także na zabiegi dermatologiczne a dokładnie na krioterapię która wzmacnia efekty leczenia.


Jeśli też macie takie problemy lub przeżyliście walkę z trądzikiem dajcie znać :)

POZDRAWIAM SERDECZNIE :)

 Cena ok 20 zł (tabletki)
 Cena ok 40 zł (tabletki)
Cena ok 80 zł (maść)
 Cena ok 35 zł (żel do mycia twarzy)
 Cena ok 40 zł (maść)
 Cena ok 100 zł (krem do codziennej pielęgnacji twarzy)

0 komentarze:

Prześlij komentarz